Ile wydaliśmy na sześciotygodniową podróż po Malezji i Birmie?

Ile wydaliśmy na sześciotygodniową podróż po Malezji i Birmie

Marzycie o dłuższym wyjeździe do Azji, ale nie wiecie ile by to kosztowało? Za chwilę się dowiecie. Dzięki Saqibowi, który skrzętnie zapisywał wszystkie nasze wydatki w podróży. Zanim zaczniecie czytać warto dodać, że nie jest to budżet packpackerski, tzn nie byliśmy nastawieni na oszczędzanie. Przeciętnie wydawaliśmy 25 USD dziennie na jedzenie na dwie osoby i około 30 USD na zakwaterowanie.

Wyjazd trwał 6 tygodni od 11.07 do 24.08 2017. Trasa w skrócie: Warszawa-Kuala Lumpur- Cameron Highlands – Wyspy Perhentian- Wyspa Tioman- Kuala Lumpur-Rangun-Bagan-Mandalaj-Kuala Lumpur -Warszawa.

Staramy się podróżować zarówno tanio jak i wygodnie. Na pewno można byłoby wydać mniej, na przykład zamiast lecieć samolotem z Rangunu do Bagan, pojechać tam autobusem. Wtedy zaoszczędzilibyśmy około 160 USD, ale też spędzilibyśmy co najmniej 9 godzin w autobusie. Na koszty wyżywienia wpływa z pewnością to, że ja nie jem mięsa i sporadycznie piję alkohol, natomiast Saqib na odwrót: w ogóle nie pije alkoholu i tylko czasem skusi się na chicken biyriani.

Pieniądze wyciągaliśmy z bankomatów, a że konto mamy w dolarach amerykańskich (USD), dlatego ceny podajemy głównie w tej walucie. Lecz w tekście poniżej znajdują się też ceny w lokalnych walutach, czyli malezyjskim ringgicie (MYR) oraz birmańskim kyacie (MMK). Jeżeli chcecie przeliczyć ceny na złotówki, najlepiej użyć  niezawodnej strony XE .

KOSZT CAŁEGO WYJAZDU

MALEZJA + BIRMA = 6 tygodni USD
koszt dla dwóch osób 5380

W Malezji byliśmy 4,5 tygodnia w szczycie sezonu, lipiec-sierpień 2017, więc przelot z Polski oraz ceny hoteli były wyższe. W niektórych miejscach, jak wyspy Perhentian, nawet znacznie wyższe.WYDATKI W MALEZJI + PRZELOTY Z WARSZAWY (2 osoby)

MALEZJA  USD
dwa loty powrotne Warszawa -Kuala Lumpur (Qatar Airways) 2240
taksówki 81
autobusy, motorówki, promy 164
zakwaterowanie 823
wyżywienie 742
Inne wydatki: kosmetyki, zakupy, pamiątki, leki, karta sim, doładowania, masaże etc. 200
KOSZTY DLA DWÓCH OSÓB 4250

WYDATKI W BIRMIE: 11 noclegów, 2 osoby

W Birmie w sierpniu jest pora deszczowa, dlatego jest tu mało turystów i przystępne ceny.

BIRMA USD
dwie wizy do Birmy 100
2 loty powrotne z KL do Rangunu (Air Asia) 142
2 loty w jedną stronę z Rangunu do Bagan 200
zakwaterowanie 297
wyżywienie 222
autobusy 53
taksówki 28
wynajem motoru w Mandalaj i e- skuterów w Bagan 32
bilety wstępu 50
inne 12
SUMA DLA DWÓCH OSÓB 1136

SZCZEGÓŁOWA TRASA PODRÓŻY + CENY

Lubimy slow travel, czyli zwiedzamy mniej, ale za to dokładniej. Bardziej interesuje nas atmosfera miejsca, w którym przebywamy, niż zaliczanie wszystkich atrakcji turystycznych. W czasie tej podróży chcieliśmy jednak przede wszystkim odpocząć, dlatego dużo czasu spędziliśmy na wyspach.

MALEZJA

Nie był to nasz pierwszy pobyt w Malezji. Mieszkaliśmy przez trzy lata w Wietnamie, znamy Azję Południowo-Wschodnią i nie planowaliśmy szczegółowo tego wyjazdu, tylko po prostu polecieliśmy Qatarem z Warszawy do Kuala Lumpur (KL) i tam na bieżąco decydowaliśmy o następnych etapach podróży.

Kuala Lumpur (2 noclegi)

Lot Qatarem kosztował nas 1120 USD od osoby, bo kupiliśmy go w szczycie sezonu i jedynie z kilku dniowym wyprzedzeniem. Jeśli intetresuje Was jak znaleźć tanie loty, koniecznie przeczytajcie wpis “Porównywarki  jak kupić tanie bilety lotnicze?” ze strony TAKE YOUR TRIP.

Po wylądowaniuw KL, jeszcze przed odprawą paszportową, kupiliśmy kartę sim (DG) za 40 MYR. Gdziekolwiek nie jedziemy, jest to pierwsza rzecz, którą robimy, nawet jeśli spędzamy tam tylko kilka dni. Trudno podróżować bez internetu. Lubimy używać map Google i Tripadvisora, a także aplikacji UBER , choć w Malezji i wielu krajach Azji Południowo-Wschodniej, bardziej niż UBER opłaca się miejscowy odpowiednik:  GRAB . Polecili go nam znajomi, nauczyciele angielskiego mieszkający na stałe w Kuala Lumpur. GRAB jest nieco tańszy od UBERa, a co najważniejsze podaje dokładną cenę za kurs, a nie w przybliżeniu. Tak czy siak, najlepiej mieć w telefonie obie aplikacje. Warto też wiedzieć, że w Kuala Lumpur licencjonowani taksówkarze zazwyczaj odmawiają włączania taksometru, toteż korzystanie z ich usług jest ryzykowne i drogie.  Korzystanie z aplikacji UBER i GRAB ma jeszcze tę zaletę, że opłata jest potrącana bezpośrednio z karty kredytowej, więc nie trzeba nosić przy sobie dużo gotówki.

Z lotniska KLIA dojechaliśmy autobusem do przystanku Pasar Seni (Central Market), zapłaciliśmy 10 malezyjskich ringgitów (MYR) od osoby, 45 minut. Dwie noce spędziliśmy w hotelu Swiss-Inn Chinatown na Petaling Street w Kuala Lumpur. Polecamy pokoje (37 USD za noc z doskonałym bufetem śniadaniowym).

Cameron Highlands (3 noclegi)

Autobusy do Cameron Highlands odjeżdżają z dworca autobusowego TBS (Terminal Bersepadu Selatan).  Uber z Chinatown do TBS kosztował nas 35 MYR. Bilety autobusowe kupiliśmy przez stronę Easy Book, opłaca się to znacznie bardziej niż korzystanie z pośredników.  Autobus VIP firmy Unitity Express (35 MYR od osoby) był nowoczesny i wygodny. Podróż trwała 4 godziny 40 minut.

Trzy noce spędziliśmy w Brinchang w hotelu Chua Gin (po 25 USD za dobę). Zdecydowanie odradzamy. Właściciel ma dwa sąsiadujące ze sobą hotele. Najpierw umieszczono nas w okropnym pokoju, kiedy poprosiłam o zwrot pieniędzy i postraszyłam, że złożę skargę do booking.com, przeniesiono nas do znacznie lepszego pokoju. Jednak problemy z ciepłą wodą mieliśmy do końca. Nie tylko hotel nas rozczarował, ale też Cameron Highlands. Okolice te były pewnie klimatyczne w czasach kolonialnych, niestety teraz czar prysł z powodu paskudnych hotelisk psujących scenerię. Jeśli macie mało czasu i zastanawiacie się, co sobie odpuścić, rozważcie Cameron Highlands. Jeśli chcecie zobaczyć plantacje herbaty, lepiej odłóżcie to na wyjazd do Indii lub na Sri Lankę.

Wyspy Perhentian (11 noclegów)

Z Cameron Highlands pojechaliśmy na wyspy Perhentian. Jazda minibusem z Tanah Rata do Kuala Besut zabiera 5,5 godziny. Potem 45 minut motorówką na wyspy. Bilet kupiliśmy na dworcu autobusowym w Tanah Rata u Sharmili (+60 11-3628 3307, możecie się z nią skontaktować przez Whatsapp). Zapłaciliśmy po 115 MYR od osoby za bilet bezpośrednio na wyspę Besar (minibus do Kuala Besut + motorówka w obie strony). Polecamy, tylko trzeba się targować, bo cena wywoławcza była oczywiście wyższa.

W porcie Kuala Besut trzeba też kupić bilet wstępu na teren rezerwatu morskiego (tzw. conservation fee, 35 MYR od osoby).  Szczegółowy przewodnik po wyspach Perhentian zawierający ceny hoteli i restauracji  znajdziecie tu.

Wyspa Tioman (8 noclegów)

Z wysp Perhentian pojechaliśmy na wyspę Tioman. Po raz pierwszy byliśmy tam w 2011 roku i tak nam się podobało, że postanowiliśmy wrócić.  Za taksówkę z Kuala Besut do Jerteh zapłaciliśmy 10 MYR. Z Jerteh do Mersing, skąd odpływa prom na wyspę Tioman, pojechaliśmy nocnym autobusem (53 MYR od osoby). Wyjechaliśmy o 21:30, dojechaliśmy około 5 rano. Bilet na prom (w jedną stronę) z Mersing na Tioman kosztuje 35 MYR od osoby. Taksówka z portu do Juara Beach – to 25 MYR za osobę.

Zatrzymaliśmy się w ośrodku  River View, domek na plaży 120 MYR za dobę. Zostalibyśmy na Tiomanie znacznie dłużej, ale Saqibowi kończyła się miesięczna wiza do Malezji. Takie są właśnie uroki posiadania pakistańskiego paszportu: wizy są drogie, do tego wydawane na krótki czas.

Na promie w drodze powrotnej z Tiomanu do Mersing nikt nie poprosił nas o opłatę za bilet i przypadkowo przepłynęliśmy na gapę. W Mersing wsiedliśmy w autobus do Kuala Lumpur, bilet 33 MYR od osoby. Podróż trwała prawie sześć godzin. Wkrótce napiszemy szczegółowy przewodnik po wyspie Tioman.

Kuala Lumpur (2 noclegi)

Ze stacji TBS w KL pojechaliśmy miejskim autobusem do Chinatown (2 MYR od osoby, dwadzieścia minut). Z przyjemnością wróciliśmy do  Swiss-Inn Chinatown i zaczęliśmy się zastanawiać, gdzie by tu wyjechać z Malezji, bo wiza Saqiba kończyła się za kilka dni. Tylko trzy „pobliskie” kraje oferowały Pakistańczykom e-wizy: Birma, Nepal i Sri Lanka. Padło na Birmę, bo tam jeszcze nie byliśmy. Załatwiliśmy e-wizy, które dostaliśmy błyskawicznie po 50 USD od osoby. Bilety w AirAsia z Kuala Lumpur do Rangunu (Yangon) w obie strony, to 71 USD od osoby.

Taksówk Uber z hotelu na lotnisko  KLIA2 kosztowała nas 75 MYR. Wyjechaliśmy o 4 rano. Nie rezerwowaliśmy przez aplikację Uber, bo już znaliśmy taksówkarza i skontaktowaliśmy się z nim bezpośrednio. Dla porównania zwykła  taksówka kosztuje ok. 150 MYR za identyczny kurs.

Birma (11 noclegów)

Rangun (Yangon), 3 noclegi

Po wylądowaniu w Rangunie na lotnisku kupiliśmy kartę sim (Ooredoo) 6 500 birmańskich kyatów (MMK). Taksówka z lotniska do hotelu kosztowała 8 000 kyatów. Zatrzymaliśmy się w hotelu  City Star (32 USD za dobę), połozony jest w samym centrum obok Sule Pagoda.

W Rangunie zwiedziliśmy tylko   Shwedagon Pagoda. Wstęp 8 000 kyatów od osoby. Większość czasu spędziliśmy z mieszkającymi w Rangunie znajomymi, którzy uczą tam angielskiego. Przewodnik po knajpach i kawiarniach w Rangunie już wkrótce.

Bagan (3 noclegi)

Taksówka z hotelu City Star na lotnisko kosztowała 10 000 kyatów. Lot Myanmar Airways z Rangunu do Bagan w jedną stronę 100 USD od osoby. Trzy dniowy bilet na zwiedzanie Bagan 25 000 kyatów od osoby. Taksówka z lotniska do hotelu 5 000 kyatów. Uwaga: taksówkarze potwornie oszukują! Zatrzymaliśmy się w  Royal Bagan Hotel, 33 USD za dobę. Fajny hotel o wysokim standardzie jak za tą cenę. Wynajem elektrycznego skutera 9 000 kyatów, od 5 rano do 20.00. Jeśli ze skutera korzysta jedna osoba, a nie dwie, to cena jest niższa, 7 000 kyatów.

Mandalaj (3 noclegi)

Minibus z Bagan do Mandalaj 9 000 kyatów od osoby. Bilety kupiliśmy w hotelu, minibus był rozklekotany i wlókł się 5.5 godziny, ale dojechał. Tak się jakoś złożyło, że wszystkie miejsca, które chcieliśmy zwiedzić w Mandalaj były bezpłatne. Bilet VIP u przewoźnika JJ BUS, Mandalaj do Rangunu, 20 USD od osoby. Fantastyczny autobus! Szczegóły na temat naszego pobytu w Mandalaj znajdziecie tu.

Rangun (1 nocleg)

Wróciliśmy do hotelu City Star i na drugi dzień odlecieliśmy do KL.

Kuala Lumpur (4 noclegi)

Zatrzymaliśmy się u znajomej, która właśnie przeprowadziła się z Maroka do KL. Takie są zalety bycia nauczycielem angielskiego. Życie zamienia się w podróż i gdzie się nie pojedzie ma się przyjaciół. Ten sam  znajomy kierowca Ubera co wcześniej, zabrał nas na lotnisko KLIA za 75 MYR, skąd wróciliśmy do Polski.

Jest to nasz pierwszy wpis na temat kosztów podróży. Zależałoby nam na Waszych opiniach i radach. Czy takie wpisy są przydatne? Chcielibyśmy wiedzieć przede wszystkim dlatego, że tekst był bardzo pracochłonny i jeśli okaże sie, że nie jest pomocny, to będzie on pierwszym i ostatnim, na temat pieniędzy oczywiście :). Do zobaczenia na blogu!

Zdjęcie z zasobów Pixabay.

 

  • Sandra Kurzawa

    Oczywiscie ze przydatny. My z mezem na urlop kupowalismy cala wycieczke z tui. Zawsze zastanawialo mnie ile by wynioslo gdybysmy planowali sami. To jest bardzo przydatne bo planujac sami mozemy o czyms zapomniec np taxi. Ja uwazam ze super wpis

    • hankasaqib

      Dzięki za komentarz! Wolisz jeździć z biurami podróży, czy na własną rękę?

  • Ojej no nie powiem, że Azja jest w moich planach oraz wcale nie okazała sie aż tak droga jak myślałam.

  • Olga Dąbrowska

    Muszę zrobić podobne zestawienie z Wietnamem i zobaczyć, co z tego wyjdzie 😉

    • hankasaqib

      Zrób!Zrób! Chętnie przeczytam!