<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>#pierwsza_praca_po_CELCIE &#8211; HankaSaqib</title>
	<atom:link href="https://hankasaqib.com/archiwa/tag/pierwsza_praca_po_celcie/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://hankasaqib.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 28 Aug 2023 12:11:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.7.1</generator>

<image>
	<url>https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/logo-2.jpg</url>
	<title>#pierwsza_praca_po_CELCIE &#8211; HankaSaqib</title>
	<link>https://hankasaqib.com</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dzięki CertTESOL uczę angielskiego w Tajlandii &#8211; napisała Anna Kapyś</title>
		<link>https://hankasaqib.com/archiwa/2150</link>
					<comments>https://hankasaqib.com/archiwa/2150#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Hanka Saqib]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Jun 2019 13:01:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[UCZ ANGIELSKIEGO I ZWIEDZAJ ŚWIAT]]></category>
		<category><![CDATA[#CELTA]]></category>
		<category><![CDATA[#jak uczyć angielskiego za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[#pierwsza_praca_po_CELCIE]]></category>
		<category><![CDATA[jak_uczyć_za_granicą]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://hankasaqib.com/?p=2150</guid>

					<description><![CDATA[„Jak zostać nauczycielem angielskiego w Azji?” &#8211; według statystyk Google w zeszłym roku było to jedno z najczęściej wyszukiwanych przeze mnie haseł. Nie mogę uwierzyć, że to już rok, odkąd dowiedzieliśmy się, że mój mąż dostał pracę jako nauczyciel przedmiotów ścisłych (Science) w brytyjskiej międzynarodowej szkole w Tajlandii. Czekało nas coś, co wielu nazwałoby pewnie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>„Jak zostać nauczycielem angielskiego w Azji?” &#8211; według statystyk Google w zeszłym roku było to jedno z najczęściej wyszukiwanych przeze mnie haseł. <span id="more-2150"></span>Nie mogę uwierzyć, że to już rok, odkąd dowiedzieliśmy się, że mój mąż dostał pracę jako nauczyciel przedmiotów ścisłych (Science) w brytyjskiej międzynarodowej szkole w Tajlandii. Czekało nas coś, co wielu nazwałoby pewnie przygodą życia. Dla mnie, pracującej od pięciu lat w londyńskiej korporacji jako Administrative Assistant (pomoc przy projektach, organizacja podróży służbowych i eventów), była to szansa na zaprojektowanie siebie od nowa. Szansa, która, jakimś cudownym zbiegiem okoliczności, pojawiła się właśnie wtedy, kiedy zaczynałam się już obawiać, że na dobre utknęłam w korpoklatce. Nie zrozumcie mnie źle, moja firma była fantastyczna, to tylko ja, niespokojny duch, dojrzałam w końcu do zmiany. Zaczęłam się zastanawiać nad tym, co mogłabym robić w Azji i tak wpadłam na pomysł, aby przekwalifikować się na nauczyciela angielskiego. Był cel, więc należało brać się do działania!</p>
<h2>Pierwsze doświadczenie w uczeniu zdobywałam w Londynie</h2>
<p>Potrzebowałam praktyki, którą mogłabym wpisać w CV przed wyjazdem do Tajlandii. Po godzinach robiłam wolontariat, w ramach, którego przez pół roku dwa razy w tygodniu pracowałam jako asystentka nauczyciela angielskiego w <a href="http://irmo.org.uk/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">IRMO</a> &#8211; organizacji pomagającej dzieciom imigrantów z Ameryki Południowej zadomowić się w Londynie. Choć fundacja znajdowała się na drugim krańcu miasta, uwielbiałam to zajęcie. Trafiłam, bowiem pod skrzydła fantastycznego nauczyciela, Simona, który bardzo mnie zainspirował. Jego lekcje były super! Nie dość, że potrafił zapanować nad grupą (to jest to co w pracy nauczyciela jest według mnie najcięższe) to jeszcze potrafił spontanicznie dostosowywać lekcję do zainteresowań młodzieży, a grami językowymi sypał jak z rękawa, czym łatwo zaskarbił sobie sympatię uczniów.</p>
<p>Wkrótce po wolontariacie postanowiłam zdobyć kwalifikacje. Teoretycznie w Tajlandii można uczyć bez nich, wystarczy dyplom licencjata z jakiegokolwiek przedmiotu i „biała twarz” (sic!), ale mi zależało na tym, żeby jak najlepiej przygotować się do przyszłego zawodu. Dobra podstawa merytoryczna daje pewność siebie, a jest to coś, czego na pewno będziecie potrzebować podczas swoich pierwszych lekcji. O tym, dlaczego lepiej jest zrobić kwalifikacje i uczyć za granicą legalnie możecie przeczytać w tekście <a href="https://hankasaqib.com/celta-bo-za-granice-warto-wziac-ze-soba-wiecej-niz-biale-lico-michal-juriusz-pierog/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">&#8222;CELTA – bo za granicę warto wziąć ze sobą więcej niż białe lico&#8221;</a> oraz</p>
<h1>Zdecydowałam się na kurs Trinity CertTESOL</h1>
<p>Wybór kursu nauczycielskiego nie jest prosty, szczególnie w dobie licznych firm krzaków. Na początku rozważałam zrobienie TEFLa (Teaching English as a Foreign Language) w Tajlandii. Potem jednak okazało się, że jeśli zdobędę odpowiednie uprawnienia, mogę pracować w szkole mojego męża jako nauczycielka EAL (English as Additional Language).</p>
<p>Kiedy na szali stoi taka oferta w grę wchodzą tylko dwa kursy – <a href="http://hankasaqib.com/zrob-celte-zwiedzaj-swiat-cz-1/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">CELTA</a> lub <a href="https://www.trinitycollege.com/site/?id=201" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Trinity CertTESOL</a>. Wybrałam ten drugi. Zaważyła cena (895 funtów, bo CELTA  to około 1495 funtów), lokalizacja i to, że poszłam na coś, co w mojej głowie miało być nieformalną pogawędką, a okazało się rozmową kwalifikacyjną, którą przeszłam pomyślnie. Kurs zrobiłam w szkole językowej <a href="http://www.tesoltraining.co.uk/tesol-certificate-course" target="_blank" rel="noopener noreferrer">St George International</a> w Londynie, którą bardzo polecam!</p>
<h1>Jak wygląda kurs Trinity CertTESOL?</h1>
<p>Jest bardzo podobny do CELTY (<a href="http://hankasaqib.com/celta-rady-praktyczne/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak zrobić Celtę bez stresu? </a>). Rano teoria, po południu praktyka. Zajęcia trwają codziennie od 8:00 do 18:00. Trzeba do tego doliczyć kolejne godziny na przygotowanie zajęć w domu i papierkową robotę, której jest od groma. Przed każdymi zajęciami musicie zrobić ich szczegółowy i ogólny plan, po zajęciach napisać „hot notes” – czyli ocenić co poszło dobrze, a co nie i dlaczego. W domu piszecie do tego jeszcze „self praise” czyli szczegółową analizę swojej lekcji. Choć od pięciu lat pracowałam w Londynie i biegle mówię po angielsku, to ukończenie tego kursu kosztowało mnie bardzo wiele potu i nerwów. Jednak, z perspektywy czasu nie zawahałabym się, żeby zrobić go jeszcze raz!</p>
<p>Teoria na kursie składa się z zajęć z gramatyki i fonetyki, każdy z tych bloków kończy się testem. Oprócz tego do zaliczenia jest praktyka, uczycie niemal od pierwszych zajęć trzy razy w tygodniu. Zaczyna się od krótkich 20-minutowych lekcji, by w ostatnim tygodniu poprowadzić dwie 60-sięciominutowe. Przez pozostałe dni obserwuje się lekcje swoich kolegów i koleżanek lub profesjonalnych nauczycieli. Uczestnicy kursu są obserwowani, po każdej lekcji czeka ich konstruktywna krytyka trenerów, niekiedy bywa ona całkiem surowa.</p>
<h1>Uczyliśmy dwa poziomy</h1>
<p>Przez pierwsze dwa tygodnie moja grupa uczyła poziom B1 (Intermediate), który według mnie jest chyba najbardziej wdzięcznym poziomem do pracy. Moim trenerem był Simon. Kolejny Simon i kolejny wyśmienity nauczyciel. Każdy z nas miał w życiu wielu nauczycieli, więc naturalne jest ich porównywanie. W Polsce nigdy nie miałam dobrego nauczyciela języka angielskiego, ale na kursie spotkałam ich wielu. Jednak dopóki nie poznałam Simona Liu, o żadnym z nich nie mogłam powiedzieć, że chcę uczyć tak, jak on. Jego profesjonalizm, konstruktywne uwagi odnośnie moich lekcji, obserwacje i porady bardzo mi pomogły podczas kursu i pomagają do dziś.</p>
<p>W drugiej połowie kursu zmieniliśmy grupy z B1 (Intermediate) na A1 (Elementary). Jest to o tyle trudniejsze, że trzeba używać naprawdę prostego języka. Poziom blisko 15 osobowej grupy był bardzo zróżnicowany, co było dodatkowym wyzwaniem, bo na jedna lekcję trzeba było przygotować materiały na różnym poziomie trudności.</p>
<h1>Unknown Language</h1>
<p>Simon uczył również specjalnego bloku, którego nie ma na kursie CELTA, nazywa się on <em>Unknown Language </em>– a na celu ma postawienie kursantów w roli swoich przyszłych studentów. My akurat uczyliśmy się kantońskiego.  Przez tydzień chodziliśmy na zajęcia z chińskiego, podczas których, nie dość, że byliśmy aktywnymi uczniami, to musieliśmy jeszcze oceniać metodologię Simona. Musieliśmy odtworzyć plan każdej jego lekcji, a na koniec oddać esej poświęconą nauczaniu języka od podstaw. Był to mój ulubiony blok na kursie, bo dzięki niemu zrozumiałam, że uczenie się języka od zera może być bardzo interesujące. Poza tym pojęłam, że nauczycielowi nie jest potrzebna znajomość języka ojczystego uczniów (L1), co więcej, czasem może ona utrudniać proces nauczania!</p>
<h1>Learner Profile</h1>
<p>Kolejnym dużym blokiem, którym musieliśmy zaliczyć był <em>Learner Profile</em>. Każdemu uczestnikowi kursu został przydzielony jeden uczeń, z którym trzeba było przeprowadzić około trzydziestominutowy wywiad. Następnie, na podstawie analizy nagranego materiału, każdy z kursantów identyfikował najważniejsze problemy językowe swojego ucznia.  Analizowaliśmy i porównywaliśmy język ojczysty ucznia (L1) z angielskim. Na przykład w portugalskim nie ma krótkiego /<span class="di-info"><span class="pron-info"><span class="pron"><span class="ipa">ɪ</span></span></span></span>/ &#8211; stąd bierze się przeciąganie samogłosek. W chińskim natomiast nie istnieje odmienianie czasowników przez osoby. Interesujące prawda? Potem planowaliśmy pięć indywidualnych lekcji dostosowanych do potrzeb i zainteresowań naszego ucznia. Na koniec jedną z nich musieliśmy przeprowadzić, ale nie była ona obserwowana. Moją uczennicą była dziewczyna z Brazylii, której zależało głównie na konwersacji, rozumieniu języka mówionego i słownictwie związanym z fotografią.</p>
<h1>Prawie wszyscy zdali</h1>
<p>Na koniec kursu mieliśmy rozmowę z przedstawicielem Trinity College odnośnie materiałów, które przygotowywaliśmy na każde zajęcia. Dopiero teraz, ucząc w szkole, widzę jak ważny i czasochłonny jest to temat! Każdy musiał również oddać do zaliczenia portfolio zawierające wszystkie prace pisemne stworzone na kursie (plany lekcji, samooceny, eseje itp.) Uzbierał się z tego całkiem pokaźny segregator.</p>
<p>Na 10 osób w naszej grupie 9 zdało kurs. Musicie zatem przygotować się na ciężka pracę oraz przełamać się, żeby stanąć i mówić przed dużą grupą osób, jednocześnie będąc ocenianym. A stres robi swoje! Moim największym horrorem było trzymanie się ram czasowych lekcji, bo uwielbiałam moich uczniów i rozmowy z nimi! Za atmosferę na moich lekcjach zawsze zgarniałam najwyższe noty – a o to moim zdaniem chodzi w nauce języka, musi być nauka, ale musi też być fajnie, żeby uczniom chciało się przychodzić i brać czynny udział w zajęciach.</p>
<h1>Praca w Tajlandii</h1>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="alignnone wp-image-2157 size-full" src="https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2019/06/IMG_20190309_064709_662.jpg" alt="Tajlandii" width="3006" height="3006" /></p>
<p>Od prawie roku pracuję jako nauczyciel EAL (English as Additional Language) w międzynarodowej szkole w której uczy również mój mąż. Miałam szczęście, bo akurat potrzebowali nowego nauczyciela. Szkoła jest nowa i cały czas się rozwija. Pracuję z dziećmi w wieku 5-6 lat. Głównie są to lekcje indywidualne lub małe grupy dla dzieci, które muszą podszkolić język. W szkole wszystkie lekcje prowadzone są po angielsku, ale część dzieci jest z rodzin, w których w ogóle nie mówi się w tym języku. Moim zdaniem jest przygotować je do tego, żeby mogły uczestniczyć w normalnych zajęciach w klasie.</p>
<p>Jest to duże wyzwanie, bo ani CELTA ani CertTesol nie przygotowuje do uczyenia dzieci (ale można zrobić dwutygodnowy kurs uzupełniający). Young Learners, szczególnie w Azji, jest największym rynkiem dla nauczycieli języka. Codziennie walczę planując kolejne ciekawe lekcje. Dzieci uczą się w działaniu i szybko się nudzą. Moja kreatywność musi być cały czas na najwyższym poziomie! W szkole jestem codziennie od 7:30 do 18:00. O specyfice pracy z dziećmi mogłabym napisać oddzielny artykuł. Potrzebne Wam będą niesamowite pokłady energii, ale to, co się dostaję od nich w zamian, sprawia, że mogę latać!</p>
<p>Planujemy zostać w Tajlandii cztery lata, może sześć. Chcę zbudować portfolio materiałów oraz nauczyć się, jak uczyć tak, żeby móc wejść do klasy i na spontanie poprowadzić fantastyczną lekcję. Początki są dla mnie trudne. Czasem bardzo. Ale najbardziej kocham w moim nowym zawodzie to, że każdego dnia uczę się czegoś nowego. Bo bycie nauczycielem, choć stresujące, jest fantastyczną podrożą, której, mam nadzieję, nigdy nie będę musiała skończyć.</p>
<p>Jeśli macie pytania dotyczące kursu CertTesol albo pracy w Tajlandii, piszcie w komentarzach, zapraszamy też do <a href="http://hankasaqib.com/category/wpisy-goscinne/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">wpisów gościnnych</a>. Więcej na temat uczenia na świecie, znajdziecie w grupie: <a href="https://web.facebook.com/groups/2021454574840945/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Nauczyciele angielskiego (i nie tylko) za granicą</a></p>
<h2><strong>Inne artykuły z cyklu o uczeniu za granicą:</strong></h2>
<p><a href="http://hankasaqib.com/zrob-celte-zwiedzaj-swiat-cz-1/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Zrób Celtę i zwiedzaj świat!</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/celta-rady-praktyczne/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak zrobić Celtę bez stresu? </a></p>
<p><a href="https://hankasaqib.com/jedziesz-uczyc-do-anglii-angielskiego-dominika-bulinska/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jedziesz uczyć angielskiego do Anglii?! (Dominika Bulińska)</a></p>
<p><a href="https://hankasaqib.com/o-uczeniu-angielskiego-w-brazylii-futbolu-stekach-oraz-mrozonym-piwie-opowiada-mariusz-korus/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">O uczeniu angielskiego w Brazylii, futbolu, stekach oraz mrożonym piwie opowiada Mariusz Korus</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-zostalam-nauczycielka-muzyki-w-emiratach/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak zostałam nauczycielką muzyki w Emiratach (Magda Marcinkowska)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/siedem-powodow-zeby-pozbyc-sie-kompleksu-non-native-speakera/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Siedem powodów, żeby pozbyć się kompleksu non-native speakera</a></p>
<p><a href="https://hankasaqib.com/azja-poludniowo-wschodnia-skradla-moje-serce-arek-bielak/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Azja Południowo-Wschodnia skradła moje serce (Arek Bielak)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/wyjazd-meksyku-najcudowniejsze-co-mnie-spotkalo-gabriela-glogowska/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Wyjazd do Meksyku to najcudowniejsze, co mnie spotkało! (Gabriela Głogowska)</a></p>
<p><a href="https://hankasaqib.com/celta-bo-za-granice-warto-wziac-ze-soba-wiecej-niz-biale-lico-michal-juriusz-pierog/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">CELTA – bo za granicę warto wziąć ze sobą więcej niż białe lico (Michał Juriusz Pieróg)</a></p>
<p><a href="https://hankasaqib.com/jestem-magistrem-anglistyki-dlaczego-zrobilam-celte-w-londynie-patrycja-byrska/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jestem magistrem anglistyki. Dlaczego zrobiłam CELTĘ w Londynie? (Patrycja Byrska)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-i-gdzie-zaczac-uczyc-angielskiego-za-granica/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak znaleźć pierwszą pracę jako nauczyciel angielskiego za granicą?</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-znalazlam-prace-w-szkole-jezykowej-w-wietnamie/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak znalazłam pracę w szkole językowej w Wietnamie</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/o-tym-jak-uczylam-angielskiego-w-arabii-saudyjskiej/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">O tym jak uczyłam angielskiego w Arabii Saudyjskiej</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/ucze-niemieckiego-w-meksyku-magdalena-surowiec/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Uczę niemieckiego w Meksyku (Magdalena Surowiec)</a></p>
<p>[mc4wp_form id=&#8221;497&#8243;]</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://hankasaqib.com/archiwa/2150/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>CELTA – bo za granicę warto wziąć ze sobą więcej niż białe lico (Michał Juriusz Jenot)</title>
		<link>https://hankasaqib.com/archiwa/1502</link>
					<comments>https://hankasaqib.com/archiwa/1502#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Hanka Saqib]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Jul 2018 13:24:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[UCZ ANGIELSKIEGO I ZWIEDZAJ ŚWIAT]]></category>
		<category><![CDATA[#CELTA]]></category>
		<category><![CDATA[#jak uczyć angielskiego za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[#pierwsza_praca_po_CELCIE]]></category>
		<category><![CDATA[jak_uczyć_za_granicą]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://hankasaqib.com/?p=1502</guid>

					<description><![CDATA[Gdy słyszymy Mercedes, wiemy, że mamy do czynienia z dobrym samochodem. Gdy słyszymy Sony, wiem, że to solidna elektronika. Gdy słyszymy Chivas Regal, wiemy, że to świetna whisky. Gdy słyszymy, że ktoś ma Celtę, to wiemy, że umie uczyć. CELTA to kurs stworzony przez Cambridge i obecnie oferowany przez British Council, International House oraz wiele [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy słyszymy Mercedes, wiemy, że mamy do czynienia z dobrym samochodem.<span style="font-size: 16px;"><span id="more-1502"></span></span></p>
<p>Gdy słyszymy Sony, wiem, że to solidna elektronika.</p>
<p>Gdy słyszymy Chivas Regal, wiemy, że to świetna whisky.</p>
<p>Gdy słyszymy, że ktoś ma Celtę, to wiemy, że umie uczyć.</p>
<p><a href="http://www.cambridgeenglish.org/teaching-english/teaching-qualifications/celta/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">CELTA</a> to kurs stworzony przez Cambridge i obecnie oferowany przez British Council, International House oraz wiele innych szkół na całym świecie. W trybie intensywnym trwa cztery tygodnie, po których zostajemy dość kompetentnymi nauczycielami.</p>
<h2>Po co wydawać prawie 5000 PLN na kurs, skoro w Azji i Afryce często można dostać pracę za bycie białym?<em><br />
</em></h2>
<p>Owszem, w wielu miejscach można dostać pracę za wygląd. Pytaniem jest tylko, czy jeżeli nie ma się żadnych kwalifikacji i pojęcia o uczeniu, to powinno się podejmować tej profesji? W krajach takich jak Chiny, Wietnam, Kazachstan ludzie płacą duże pieniądze za to, żeby mieć zajęcia z <em>&#8217;native speakerem&#8217;</em> – czyli kimkolwiek białym. Myślę, że wypada oferować im za to pewną jakość. Wbrew powszechnemu przekonaniu, to nie perfekcyjna znajomość języka determinuje dobrego nauczyciela. Lwia część kursów jaką w życiu przeuczyłem była na poziomie <a href="http://www.cambridgeenglish.org/exams-and-tests/cefr/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">A1-A2</a> (tylko raz miałem grupę C1, raz B2). Tam nie ma wielkiego znaczenia jak pięknie złożymy trzeci warunek, a potem poprawimy zdaniem złożonym z Past Perfect. Tam liczy się jak przekazujemy polecenia, często-gęsto gestykulując. Tego właśnie nauczą nas na CELCIE.</p>
<p>Podręcznik, który narzuciła Ci szkoła jest fatalny? Nie ma sprawy, bo umiesz adaptować ćwiczenia lub pisać własne &#8211; tego nauczyli Cię podczas kursu, nawet piszesz na ten temat cały assignment (zadanie pisemne). Lekcja wyszła Ci cudownie? Super, wiesz jak ją przeanalizować, żeby kolejne też takie były. Lekcja była katastrofą? Też wiesz jak z niej wyciągnąć wnioski, żeby nie popełnić tych samych błędów w przyszłości. CELTA trwa cztery tygodnie, ale nawet dwa lata później zdarzało mi się szukać czegoś w notatkach z kursu, bo wiedziałem, że gdzieś tam to było.</p>
<h2>Dzięki CELCIE łatwiej o legalne zatrudnienie za granicą.</h2>
<p>Duże rynki &#8211; Chiny, Wietnam &#8211; słyną z tego, że pełne są szkół, które oszukują na czym się da, nawet na tym, że nie oferują wizy pracowniczej. Dzięki CELCIE mamy jakąś kartę przetargową &#8211; <em>“mam kwalifikacje, nie będę robił na nielegalu”</em>. W tym sensie inwestycja około 5000 PLN może się zwrócić dość szybko. Wartością nieprzeliczalną na pieniądze jest to, że dyrekcje szkół bardziej szanują ludzi z CELTĄ niż bez. Nie słyszałem o żadnej dobrej szkole, która oferowałaby pracę ludziom bez kwalifikacji.</p>
<h2>Masz filologię angielską z UJ lub UW?</h2>
<p>CELTA przyda Ci się bardziej niż dyplom magistra. Tu możemy sobie podywagować o tym, czy w miesiąc nauczą cię tam więcej niż przez pięć lat studiów, ale tak ten świat działa, że papier z Cambridge wygrywa z papierem z polskich uczelni. Masz dosyć pracy w korporacji i chcesz jechać nie w Bieszczady, a do Nepalu? Tędy droga.</p>
<h2>CELTA jest dla każdego.</h2>
<p>Dla wielu z nas uczenie języka angielskiego jest pewną odskocznią od korporacji i szklanych wieżowców. To jest alternatywa, która mówi, że nie musisz łazić w gajerze, czy garsonce, a mieć pracę, która pozwala na życie. Co lepsze, będąc nauczycielem w krajach rozwijających się, odkrywasz realia życia, których nie da ci Warszawa, Gdańsk, Londyn czy Kraków. Oczywiście, w jakiejś wiosce z patyków w Laosie nie będą Cię pytali o certyfikaty. Jednak jeżeli chcesz, żeby ta wioska z patyków zrobiła sobie podmurówkę, to wypada, żebyś przyniósł coś więcej niż białe lico.</p>
<p>Jeżeli chcesz podejść poważnie do wykonywanej pracy, to CELTA jest krokiem numer jeden. Cambridge oferuje więcej certyfikatów, ale ten jest absolutnie najważniejszy.</p>
<h2>Kurs odbyłem w 2011 roku w British Council w Krakowie.</h2>
<p>Były to cztery tygodnie niesamowicie wytężonej pracy, połączenie frustracji, ale też i ogromnej satysfakcji. Mogę powtórzyć jak wszyscy: kurs jest niesamowicie intensywny, zdarzały mi się nawet dni, gdy wstawałem o 6 rano, a do domu wracałem koło 22. Kolejka kursantów przed otwarciem <a href="https://www.britishcouncil.pl/en/teach/teacher-training/celta-cracow" target="_blank" rel="noopener noreferrer">British Council</a> rano i administracja wypraszająca nas wieczorem, bo chcą zamykać? Tak wyglądał mój drugi i trzeci tydzień kursu. Właściwie wszystkich, którzy go ze mną robili. Uczy się, co dwa dni, więc są chwile na złapanie oddechu, ale polecam zapomnieć o znajomych, kinie i wszystkim niezwiązanym z kursem.</p>
<p>Kluczem do sukcesu jest robienie wszystkiego na bieżąco, bo w ciągu tych czterech tygodni musimy przygotować dziewięć lekcji, cztery zadania pisemne (written assignment) i dwa zadania domowe. Nie ma większej radości niż dostać zadanie pisemne do poprawy po lekcji, która poszła bardzo tak sobie, a tu w kolejce czeka nowy. Często przeżywa się dramat, zupełnie niepotrzebnie. Najczęściej chodzi o poprawę jakichś małych rzeczy, nikt nie nakazuje pisać całego zadania od zera. Ja załamałem się widząc, że muszę poprawić, a tu okazało się, że cała sprawa zajęła mi około TRZECH minut – chodziło o zaznaczenie akcentów.</p>
<h2>Na moim kursie prawie każdy z nas miał moment załamania.</h2>
<p>Że chyba nie da rady, że wyjdzie i nie wróci, bo to nie ma sensu. Warto szybko zrozumieć, że gramy w jednej drużynie, sukces jednej osoby nie wpływa na szanse drugiej, nie należy się do nikogo porównywać, bo można dostać depresji, więc w grupie siła i należy sobie pomagać – ostatecznie wszyscy daliśmy radę.</p>
<p>W pierwszej połowie kursu uczyliśmy bardzo słabą grupę A2, w której nic nikomu nie wychodziło, ani językowo, ani ‘emocjonalnie’. Uczniowie nie chcieli ze sobą rozmawiać, co chwilę któryś wychodził odebrać telefon, odpowiedzi do najłatwiejszych ćwiczeń udzielali całkowicie źle, co chwilę dryfowali w polski, nierzadko z umiarkowanie miłymi komentarzami &#8211; wtedy zazdrościłem tym, którzy ich nie rozumieli. Była to mordęga, która sprawiała, że uczyć szliśmy ze łzami w oczach – bo i tak się nie uda, po co się starać?</p>
<p>Gdy po dwóch tygodniach zamieniliśmy się z drugą grupą kursantów i uczyliśmy poziom B2, nagle dostaliśmy wiatru w żagle. Ludzie byli cudowni, z dużym poczuciem humoru, ciekawe osobowości, które nie miały większych problemów z ćwiczeniami. Za to druga grupa zaczęła chodzić taka jakaś przygaszona. Nie są to warunki idealne, ale niestety, w życiu częściej miałem takie grupy jak ta pierwsza niż druga, więc na dłuższą metę było to dość cenne doświadczenie, chociaż niekoniecznie je polecam.</p>
<h2>W miesiąc po zakończeniu kursu rozpocząłem pracę w Gruzji.</h2>
<p>Był to październik 2011 roku. Pierwszy raz Kaukaz odwiedziłem w 2006 roku i zakochałem się w tej wybitnie specyficznej części świata. Gdy kilka lat później dowiedziałem się, że gruzińskie ministerstwo edukacji zatrudnia obcokrajowców do pracy w szkołach publicznych, zamarzyło mi się dołączenie do tego programu. Była to moja główna motywacja podczas robienia CELTY. W Gruzji przeuczyłem trzy semestry i ogólnie wspominam je bardzo dobrze. Do tego stopnia, że czasem aż kusi mnie, żeby wrócić.</p>
<p>Czy dostałbym tę pracę bez CELTY?</p>
<p>Może.</p>
<p>Czy wówczas dałbym sobie w niej radę?</p>
<p>Na pewno nie.</p>
<h2>Uczyłem też w Chinach, Moskwie i Kazachstanie</h2>
<p>Potem mój szlak wiódł przez Chiny (prawie trzy lata), Moskwę (półtora roku), chwilę w Polsce, a za kilkanaście dni zakończę drugi semestr uczenia w Kazachstanie. Po CELCIE ukończyłem jeszcze kilka kursów, ale już żaden nie zrobił na mnie takiego wrażenia i na żadnym nie zostawiłem tyle potu i łez.</p>
<h2>8 rzeczy, które warto wiedzieć przed rozpoczęciem kursu:</h2>
<p>1. Na CELCIE nie obowiązuje dress code. Jakieś zasady zdrowego rozsądku należy zachować i może niekoniecznie przychodzić w mankini w stylu Borata, ale t-shirt z logiem Pearl Jamu spokojnie można nosić. Odkrycie tego było wielką ulgą w sierpniowe upały – pierwszego dnia wszyscy przyszliśmy wystrojeni, jak na rozmowę do szklanego wieżowca, żeby odkryć, że nasi tutorzy są na luzie.</p>
<p>2.  Jeżeli w czasie kursu możecie mieć dostęp do prywatnej drukarki, wasze życie będzie znacznie prostsze.</p>
<p>3.  Jest to kwestia trochę osobowościowa, ale uważam, że jeszcze zanim się kurs zacznie, dobrze mieć gotowe teczki, pisaki, ołówki, długopisy, przekładki, segregatory, nożyczki, koszulki, spinacze, a może nawet i zszywacz. Większość materiałów znajdziecie w szkole, ale lepiej mieć własne i sprawdzone, a nie wracać do czasów podstawówki i „KTO MA ZIELONY??? ZIELONY MI POTRZEBNY!!!”.</p>
<p>4.  Jeżeli robicie CELTĘ nie w miejscu zamieszkania i musicie wynająć pokój/mieszkanie, to warto dopłacić za coś w odległości spacerowej od miejsca, w którym będziecie robić kurs. Owszem, często są one w centrach drogich miast, ale szybko docenicie zaoszczędzony na dojazdach czas.</p>
<p>5.  Jeżeli kurs wam dobrze idzie i macie czas, możecie rozpocząć aplikowanie do wymarzonych krajów i szkół. Znane są przypadki, że ktoś dostał pracę będąc w połowie kursu, oczywiście warunkowo, że go ukończy.</p>
<p>6. Świat rządzi się różnymi kalendarzami i jeżeli chcesz zrobić CELTĘ, a potem gdzieś wyjechać, to upewnij się, że są jakieś szanse, że dostaniesz tam wtedy pracę. Uważa się, że główny szał rekrutacji jest od marca do czerwca, potem pojawia się trochę ofert we wrześniu, potem w styczniu. Jeżeli zrobisz CELTĘ np. w lutym, to możesz pracy szukać nieco dłużej niż w np. kwietniu. Chociaż różne kraje mają różne kalendarze, więc dobrze wcześniej sobie sprawdzić, że np. Birma zaczyna rok szkolny 1 czerwca.</p>
<p>7. CELTA koncentruje się na uczeniu dorosłych, a współcześnie największym rynkiem są dzieci. Jeżeli ktoś organicznie nienawidzi młodzieży (w tym poniżej dziesiątego roku życia), to powinien się zastanowić, czy na pewno chce zajmować się uczeniem. Szanse, że będzie się pracowało tylko z dorosłymi są praktycznie zerowe.</p>
<p>8. Istnieje pewna konfuzja z rozwinięciem nazwy kursu – za moich czasów oznaczało to <em>Certificate in English Language Teaching to Adults</em>. Obecnie oficjalna strona Cambridge głosi <em>Certificate in Teaching English to Speakers of Other Languages</em>, ale w wielu miejscach obowiązuje stare nazewnictwo. Myślę, że wynika to z tego, że CELTA jest dobrym znakiem towarowym, ale w kontekście tego, że potem pracuje się głównie z dziećmi, to postanowili usunąć dorosłych, a podkreślić uczenie.</p>
<p>Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej na temat uczenia na świecie, zapraszamy do naszej grupy: <a href="https://web.facebook.com/groups/2021454574840945/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Nauczyciele angielskiego (i nie tylko) za granicą</a></p>
<h2><strong>Inne artykuły z cyklu o uczeniu za granicą:</strong></h2>
<p><a href="http://hankasaqib.com/zrob-celte-zwiedzaj-swiat-cz-1/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">ZRÓB CELTĘ I ZWIEDZAJ ŚWIAT!</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/celta-rady-praktyczne/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">JAK ZROBIĆ CELTĘ BEZ STRESU? </a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/ucze-niemieckiego-w-meksyku-magdalena-surowiec/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Uczę niemieckiego w Meksyku (Magdalena Surowiec)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/o-uczeniu-angielskiego-w-brazylii-futbolu-stekach-oraz-mrozonym-piwie-opowiada-mariusz-korus/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">O uczeniu angielskiego w Brazylii, futbolu, stekach oraz mrożonym piwie opowiada Mariusz Korus</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/wyjazd-meksyku-najcudowniejsze-co-mnie-spotkalo-gabriela-glogowska/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Wyjazd do Meksyku to najcudowniejsze, co mnie spotkało! (Gabriela Głogowska)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/o-tym-jak-uczylam-angielskiego-w-wietnamie/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">O tym jak uczyłam angielskiego w Wietnamie</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-zostalam-nauczycielka-muzyki-w-emiratach/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak zostałam nauczycielką muzyki w Emiratach (Magda Marcinkowska)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/siedem-powodow-zeby-pozbyc-sie-kompleksu-non-native-speakera/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Siedem powodów, żeby pozbyć się kompleksu non-native speakera</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-i-gdzie-zaczac-uczyc-angielskiego-za-granica/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak znaleźć pierwszą pracę jako nauczyciel angielskiego za granicą?</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-znalazlam-prace-w-szkole-jezykowej-w-wietnamie/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak znalazłam pracę w szkole językowej w Wietnamie</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/o-tym-jak-uczylam-angielskiego-w-arabii-saudyjskiej/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">O tym jak uczyłam angielskiego w Arabii Saudyjskiej</a></p>
<p>[mc4wp_form id=&#8221;497&#8243;]</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://hankasaqib.com/archiwa/1502/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak legalnie uczyć angielskiego w Wietnamie?</title>
		<link>https://hankasaqib.com/archiwa/1340</link>
					<comments>https://hankasaqib.com/archiwa/1340#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Hanka Saqib]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 04 May 2018 11:44:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[UCZ ANGIELSKIEGO I ZWIEDZAJ ŚWIAT]]></category>
		<category><![CDATA[#Azja Południowo-Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[#CELTA]]></category>
		<category><![CDATA[#jak uczyć angielskiego za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[#pierwsza_praca_po_CELCIE]]></category>
		<category><![CDATA[#Wietnam]]></category>
		<category><![CDATA[#życie_za_granicą]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://hankasaqib.com/?p=1340</guid>

					<description><![CDATA[Trzy lata uczyłam legalnie angielskiego w renomowanej szkole w Hanoi w Wietnamie. Doświadczenie to pomogło mi potem w znalezieniu pracy w szkołach językowych w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Jak już pisałam w tekście Jak znaleźć pierwszą pracę jako nauczyciel angielskiego za granicą?  Azja Południowo – Wschodnia, a szczególnie Wietnam jest jednym z najlepszych krajów, [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Trzy lata uczyłam legalnie angielskiego w renomowanej szkole w Hanoi w Wietnamie. Doświadczenie to pomogło mi potem w znalezieniu pracy w szkołach językowych w Afryce i na Bliskim Wschodzie. <span id="more-1340"></span></p>
<p>Jak już pisałam w tekście <a href="http://hankasaqib.com/jak-i-gdzie-zaczac-uczyc-angielskiego-za-granica/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak znaleźć pierwszą pracę jako nauczyciel angielskiego za granicą?  </a>Azja Południowo – Wschodnia, a szczególnie Wietnam jest jednym z najlepszych krajów, żeby zacząć karierę nauczyciela angielskiego przez non-native speakera. Ten artykuł dotyczy tylko legalnego zatrudnienia w Wietnamie.</p>
<h2>Legalna praca &#8211; wymagania i kwalifikacje</h2>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-1762" src="https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2018/05/wejście.jpg" alt="Jak legalnie uczyć angielskiego w Wietnamie?" width="3072" height="2304" /></p>
<p>Pracowałam trzy lata w <a href="http://teachatapollo.com/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Apollo English</a>, które wtedy było związane z siecią szkół <a href="http://ihworld.com/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">International House</a>. Żeby dla nich pracować, należało spełnić następujące warunki: mieć uprawnienia do uczenia angielskiego (preferowano <a href="http://www.cambridgeenglish.org/teaching-english/teaching-qualifications/celta/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Celtę</a> albo <a href="http://www.trinitycollege.com/site/?id=201" target="_blank" rel="noopener noreferrer">CertTESOL</a>) oraz posiadać wyższe wykształcenie. Oryginalny dyplom przed wyjazdem za granicę lepiej zalegalizować w MSZcie i ambasadzie Wietnamu. Musicie też zrobić tłumaczenie przysięgłe na angielski.  W Wietnamie trzeba też przedstawić zaświadczenie o niekaralności z Polski (oraz tłumaczenie przysięgłe na angielski). Zaświdczenie nie może być starsze niż trzy miesiące. Po przyjeździe trzeba poddać się obowiązkowym badaniom lekarskim: krew (choroby weneryczne i HIV) i rentgen (gruźlica).</p>
<p>Więcej na temat kwalifikacji dowiecie się tutaj &#8222;<a href="http://hankasaqib.com/zrob-celte-zwiedzaj-swiat-cz-1/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Zrób Cetę i zwiedzaj świat!&#8221; </a>, <a href="http://hankasaqib.com/celta-rady-praktyczne/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">&#8222;Jak zrobić Celtę bez stresu?&#8221; </a>oraz<a href="https://hankasaqib.com/dzieki-certtesol-ucze-angielskiego-w-tajlandii-napisala-anna-kapys/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">&#8222;Jestem magistrem anglistyki. Dlaczego zrobiłam CELTĘ w Londynie?&#8221;. </a>&#8222;<a href="https://hankasaqib.com/dzieki-certtesol-ucze-angielskiego-w-tajlandii-napisala-anna-kapys/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Dzięki  CertTESOL uczę angielskiego w Tajlandii&#8221;</a>.</p>
<h2>Najłatwiej znaleźć pracę na miejscu</h2>
<p>Była to moja pierwsza praca za granicą, bez żadnego doświadczenia po Celcie. Miałam jednak tę przewagę nad innymi kandydatami, że w czasie ubiegania się o pracę byłam w Wietnamie i pracodawca nie musiał ponosić kosztów mojej podróży. O tym jak dostałam tę pracę możecie przeczytać w &#8222;<a href="http://hankasaqib.com/jak-znalazlam-prace-w-szkole-jezykowej-w-wietnamie/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak znalazłam pracę w szkole językowej w Wietnamie?&#8221;</a>.</p>
<p>Konkurencja o pracę w renomowanych szkołąch zawsze była duża, ale kwalifikacje takie jak CELTA dadzą Wam przewagę nad innymi kandydatami. Więcej na ten temat we wpisie gościnnym Michała, który uczył legalnie w Gruzji, Chinach, Kazachstanie i Rosji <a href="https://hankasaqib.com/celta-bo-za-granice-warto-wziac-ze-soba-wiecej-niz-biale-lico-michal-juriusz-pierog/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">&#8222;CELTA – bo za granicę warto wziąć ze sobą więcej niż białe lico&#8221;</a>.</p>
<h2>Dlaczego warto pracować legalnie?</h2>
<p>Jeśli wiążecie swoją przyszłość z uczeniem angielskiego, warto zainwestować w odpowiednie kwalifikacje. A jeśli nadal nie dowierzacie w swoje siły ze zwględu na to, że nie urodziliście się w kraju angielskojęzycznym przeczytajcie <a href="http://hankasaqib.com/siedem-powodow-zeby-pozbyc-sie-kompleksu-non-native-speakera/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">&#8222;Siedem powodów, żeby pozbyć się kompleksu non-native speakera&#8221;</a>.</p>
<p>Najważniejszym powodem jest fakt, że dla renomowanych szkół doświadczenie przed Celtą się nie liczy. Dostałam ostatnio kilka maili od osób, które sporo lat uczyły angielskiego w różnych krajach azjatyckich bez kwalifikacji, a teraz chciały przenieść się na Bliski Wschód. Miały wiele lat doświadczenia, które niestety nie zostało uznane, bo w Dubaju czy Arabii Saudyjskiej panują bardzo sztywne zasady. Wszystkie uprawnienia i dokumenty weryfikowane są aż do bólu, a poprzeczka postawiona jest wysoko ze względu na dużą konkurencję. Moje doświadczenia z pracy <a href="http://hankasaqib.com/o-tym-jak-uczylam-angielskiego-w-arabii-saudyjskiej/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">w Arabii Saudyjskiej opisałam tutaj</a>.</p>
<p>Dlatego nie opłaca się tracić czasu na zdobywanie bezwartościowego doświadczenia pracując nielegalnie i bez kwalifikacji. Chyba, że nie zamierzacie uczyć nigdzie poza Azją.</p>
<h2>Problemy z pracą na nielegalu</h2>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-1766" src="https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2018/05/DSC00808.jpg" alt="Jak legalnie uczyć angielskiego w Wietnamie?" width="4912" height="3264" /></p>
<p>Osoby oferujące nielegalną pracę często okazują się oszustami. Czują się bezkarni, bo jako nielegalnie zatrudnieni obcokrajowcy jesteście na przegranej pozycji. Ostatnio częste są przypadki, że nieuczciwi pracodawcy wypłacają pensje z dużym opóźnieniem, czasem nawet wcale. Albo zapewniają zbyt małą liczbę godzin tygodniowo, a najczęściej niczego w ogóle nie gwarantują. Po co się na to wszystko narażać?</p>
<h2>Kontrakty i płace</h2>
<p>Kiedy zaczynałam w 2009 roku mój pierwszy sześciomiesięczny kontrakt, zarabiałam nieco ponad 1400 USD brutto (podatek 20%). Szkoła pokrywała koszty ubezpieczenia zdrowotnego, ale tylko w razie hospitalizacji, co zresztą bardzo mi się przydało, kiedy potrącił mnie motor i musiałam spędzić <span style="font-size: 1rem;">noc </span><span style="font-size: 1rem;">w szpitalu. Bez ubezpieczenia kosztowałoby mnie to 1500 USD. </span></p>
<p><span style="font-size: 1rem;">Szkoła pokryła także koszty moich wiz i załatwiła wszystkie sprawy związane z legalizacją pobytu. Było to bardzo wygodne, jedyne co musiałam zrobić to przekazać im moje dokumenty. Najpierw dostałam kilka wiz na pół roku, a ostatnią na rok. </span></p>
<p><span style="font-size: 1rem;">Dużym minusem był brak płatnego urlopu, zaletą natomiast możliwość robienia dodatkowych kursów i kwalifikacji. Miałam dzięki temu okazję zrobić </span><a style="font-size: 1rem;" href="http://ihworld.com/teach/improve-your-teaching-skills/ih-certificate-in-teaching-young-learners-and-teenagers/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">IH Certificate in Teaching Young Learners and Teenagers</a><span style="font-size: 1rem;">, który potem bardzo mi się przydał. Poza tym regularnie organizowane były warsztaty dokształcające. </span></p>
<p><span style="font-size: 1rem;">Moja pensja zwiększała się wraz z nabywanym doświadczeniem. Pod koniec mojego pobytu w Wietnamie w 2012 zarabiałam 1700 USD  brutto. T</span><span style="font-size: 1rem;">eraz podobno płace wzrosły i za kontrakt full-time można oczekiwać około 1900 USD, ale domyślam się, że dużo zależy od szkoły. Jeśli wolicie pracować na godziny, to stawka godzinowa wynosi około 20 USD. Więcej na ten temat znajdziecie tutaj <a href="https://hankasaqib.com/rady-i-przestrogi-dotyczace-zagranicznych-kontraktow-dla-nauczycieli-angielskiego/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">&#8222;Rady i przestrogi dotyczące zagranicznych kontraktów dla nauczycieli angielskiego&#8221;</a>.<br />
</span></p>
<h2>Koszty utrzymania</h2>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-1761" src="https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2018/05/motor2.jpg" alt="Jak legalnie uczyć angielskiego w Wietnamie?" width="2560" height="1920" srcset="https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2018/05/motor2.jpg 2560w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2018/05/motor2-600x450.jpg 600w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2018/05/motor2-300x225.jpg 300w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2018/05/motor2-768x576.jpg 768w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2018/05/motor2-1024x768.jpg 1024w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>Zarobki pozwalały mi na przyjemny styl życia. Jadałam głównie w restauracjach i choć niczego sobie nie odmawiałam, na koncie zbierały się oszczędności.</p>
<p>Na czynsz wydacie co najmniej 300 USD miesięcznie,  na inne wydatki ( w tym jedzenie i wyjścia do lokalnych restauracji) wystarczy <span style="font-size: 1rem;">200 USD</span><span style="font-size: 1rem;">. Wynajęcie skutera to jakieś 40 &#8211; 50 dolarów miesięcznie, półautomatyczne są tańsze niż automatyczne. Więcej o aktualnych cenach można dowiedzieć się </span><a style="font-size: 1rem;" href="https://www.numbeo.com/cost-of-living/country_result.jsp?country=Vietnam" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a><span style="font-size: 1rem;">, a kurs wietnamskiego donga jest </span><a style="font-size: 1rem;" href="https://xe.com/currencyconverter/convert/?Amount=1&amp;From=USD&amp;To=VND" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj</a><span style="font-size: 1rem;">.</span></p>
<p><a href="https://jobs.britishcouncil.org/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">British Council</a> płaci lepiej, około 2500 USD miesięcznie. Do tego płatny urlop, pełne ubezpieczenie zdrowotne i przeloty na początku i na zakończenie kontraktu. Jeszcze lepiej zarabia się na uniwersytetach, ale wtedy trzeba mieć co najmniej <a href="http://www.cambridgeenglish.org/teaching-english/teaching-qualifications/delta/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Deltę</a> albo magistra w TESOL. Na uniwersytetach ciężej jest też przebić się non-native speakerom.</p>
<h2>Rozkład zajęć / uczenie dorosłych i dzieci</h2>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-1759" src="https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2018/05/elc-corrected.jpg" alt="Jak legalnie uczyć angielskiego w Wietnamie?" width="3072" height="2304" /></p>
<p>Na pełny etat uczyłam dwadzieścia dwie godziny w tygodniu, z czego dwanaście to były zajęcia z dziećmi i młodzieżą, a pozostałe dziesięć &#8211; dorośli. CELTA nie przygotowuje do uczenia dzieci, więc z początku musiałam improwizować i obserwować bardziej doświadczonych nauczycieli.</p>
<p>Nasze weekendy nie przypadały w soboty i niedziele, gdyż były to dla nas najpracowitsze dni, kiedy uczyliśmy po sześć godzin dziennie. Pod koniec dnia byliśmy wykończeni.</p>
<p>W tygodniu natomiast uczyliśmy od 17:00 do 22:00. Dopiero po kilku miesiącach zdecydowałam się na uczenie tak zwanych „kindy classes”, czyli dzieci od 4-6 lat. Nie wszyscy nauczyciele się na nie decydowali, ale dla mnie była to świetna zabawa. Zwłaszcza, że wietnamskie dzieci są przeurocze i znacznie bardziej zdyscyplinowane niż w Europie. Na dodatek w „kindy” klasach na dwanaścioro uczniów przypadał jeden nauczyciel i dwie asystentki. W klasach ze starszymi dziećmi było 18 uczniów i jedna asystentka. Początkującym klasom dla dorosłych też towarzyszyła jedna asystentka, żeby w razie kłopotów tłumaczyć, choć rzadko się z tego korzystało.</p>
<h2>Uczniowie</h2>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-1760" src="https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2018/05/fav-kindy-corrected-1.jpg" alt="Jak legalnie uczyć angielskiego w Wietnamie?" width="3264" height="2448" /></p>
<p>Nauczyciele cieszą się w Wietnamie dużym poważaniem, więc nie doświadcza się żadnych problemów, jak na przykład na Bliskim Wschodzie, gdzie nauczyciele nie zawsze traktowani są z szacunkiem. Szczególnie, jeśli kobiety uczą mężczyzn.</p>
<p>Wietnamczycy na północy są mniej wylewni od ich rodaków z południa. Z początku zanim uczniowie przyzwyczają się do nowego nauczyciela, mogą wydawać się cisi i nieśmiali, ale z czasem nabierają pewności siebie.</p>
<p>Rzadko się zdarza, żeby zwrócili się wprost do nauczyciela, jeśli nie podoba im się kurs. Aby uniknąć nieprzyjemnej sytuacji i „utraty twarzy”, czyli zawstydzenia i negatywnych emocji, uczniowie wolą zgłaszać oficjalne zażalenia bezpośrednio do przełożonych. Na szczęście mnie to się nigdy nie przytrafiło, ale był to w szkole duży problem. Jeśli uczeń złoży formalne zażalenie, nauczyciel jest obserwowany i jeśli w ciągu dwóch obserwacji nie zrobi postępów, może stracić pracę.</p>
<h2>Sajgon czy Hanoi?</h2>
<p>Non-native speakerom bez doświadczenia łatwiej załapać się w renomowanej szkole w Hanoi, ponieważ na pierwszy rzut oka wydaje się ono mniej atrakcyjne od Sajgonu. Dlatego mniej nauczycieli chce tu pracować.</p>
<p>Ze względów historycznych mieszkańcy Sajgonu mieli więcej styczności z Amerykanami, ich poziom angielskiego jest wyższy niż na północy. Jest to jeszcze jeden powód, dla którego w Ho Chi Minh preferowani są  native speakerzy. Choć klimat w Hanoi jest czasem trudny do wytrzymania i nie ma tu aż tylu rozrywek, co w Sajgonie, stolica Wietnamu jest niezmiernie urokliwa i dobrze się w niej mieszka.</p>
<p>Jeśli macie pytania, byłoby świetnie gdybyście zamiast pisać do mnie na priv, umieścili je w komentarzach tak, żeby wszyscy zainteresowani mogli skorzystać z naszej dyskusji. Oczywiście jest to tylko sugestia i jeśli wolicie, piszcie maile.</p>
<p>Jeśli pracujecie albo pracowaliście w Wietnamie i chcielibyście się podzielić doświadczeniami, zapraszamy do <a href="http://hankasaqib.com/category/wpisy-goscinne/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">wpisów gościnnych</a>. Więcej na temat uczenia na świecie, znajdziecie w grupie: <a href="https://web.facebook.com/groups/2021454574840945/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Nauczyciele angielskiego (i nie tylko) za granicą</a></p>
<h2><strong>Inne artykuły z cyklu o uczeniu za granicą:</strong></h2>
<p><a href="http://hankasaqib.com/zrob-celte-zwiedzaj-swiat-cz-1/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Zrób Celtę i zwiedzaj świat!</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/celta-rady-praktyczne/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak zrobić Celtę bez stresu? </a></p>
<p><a href="https://hankasaqib.com/rady-i-przestrogi-dotyczace-zagranicznych-kontraktow-dla-nauczycieli-angielskiego/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Rady i przestrogi dotyczące zagranicznych kontraktów dla nauczycieli angielskiego (Michał Juriusz Jenot)</a></p>
<p><a href="https://hankasaqib.com/jedziesz-uczyc-do-anglii-angielskiego-dominika-bulinska/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jedziesz uczyć angielskiego do Anglii?! (Dominika Bulińska)</a></p>
<p><a href="https://hankasaqib.com/o-uczeniu-angielskiego-w-brazylii-futbolu-stekach-oraz-mrozonym-piwie-opowiada-mariusz-korus/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">O uczeniu angielskiego w Brazylii, futbolu, stekach oraz mrożonym piwie opowiada Mariusz Korus</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-zostalam-nauczycielka-muzyki-w-emiratach/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak zostałam nauczycielką muzyki w Emiratach (Magda Marcinkowska)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/siedem-powodow-zeby-pozbyc-sie-kompleksu-non-native-speakera/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Siedem powodów, żeby pozbyć się kompleksu non-native speakera</a></p>
<p><a href="https://hankasaqib.com/celta-bo-za-granice-warto-wziac-ze-soba-wiecej-niz-biale-lico-michal-juriusz-pierog/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">CELTA – bo za granicę warto wziąć ze sobą więcej niż białe lico (Michał Juriusz Jenot)</a></p>
<p><a href="https://hankasaqib.com/azja-poludniowo-wschodnia-skradla-moje-serce-arek-bielak/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Azja Południowo-Wschodnia skradła moje serce (Arek Bielak)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/wyjazd-meksyku-najcudowniejsze-co-mnie-spotkalo-gabriela-glogowska/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Wyjazd do Meksyku to najcudowniejsze, co mnie spotkało! (Gabriela Głogowska)</a></p>
<p><a href="https://hankasaqib.com/celta-bo-za-granice-warto-wziac-ze-soba-wiecej-niz-biale-lico-michal-juriusz-pierog/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">CELTA – bo za granicę warto wziąć ze sobą więcej niż białe lico (Michał Juriusz Pieróg)</a></p>
<p><a href="https://hankasaqib.com/jestem-magistrem-anglistyki-dlaczego-zrobilam-celte-w-londynie-patrycja-byrska/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jestem magistrem anglistyki. Dlaczego zrobiłam CELTĘ w Londynie? (Patrycja Byrska)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-i-gdzie-zaczac-uczyc-angielskiego-za-granica/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak znaleźć pierwszą pracę jako nauczyciel angielskiego za granicą?</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-znalazlam-prace-w-szkole-jezykowej-w-wietnamie/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak znalazłam pracę w szkole językowej w Wietnamie</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/o-tym-jak-uczylam-angielskiego-w-arabii-saudyjskiej/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">O tym jak uczyłam angielskiego w Arabii Saudyjskiej</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/ucze-niemieckiego-w-meksyku-magdalena-surowiec/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Uczę niemieckiego w Meksyku (Magdalena Surowiec)</a></p>
<p>[mc4wp_form id=&#8221;497&#8243;]</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://hankasaqib.com/archiwa/1340/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak znaleźć pierwszą pracę jako nauczyciel angielskiego za granicą?</title>
		<link>https://hankasaqib.com/archiwa/720</link>
					<comments>https://hankasaqib.com/archiwa/720#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Hanka Saqib]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Oct 2017 19:41:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[UCZ ANGIELSKIEGO I ZWIEDZAJ ŚWIAT]]></category>
		<category><![CDATA[#CELTA]]></category>
		<category><![CDATA[#jak uczyć angielskiego za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[#pierwsza_praca_po_CELCIE]]></category>
		<category><![CDATA[#Wietnam]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://hankasaqib.com/?p=720</guid>

					<description><![CDATA[Chiny, Wietnam i Tajlandia są najlepszymi krajami na zdobycie doświadczenia po CELCIE. Azja jest chyba jednym z nielicznych miejsc na świecie, gdzie zapotrzebowanie na nauczycieli angielskiego nadal jest ogromne. W Tajlandii ze względu na jej popularność możecie spodziewać się większej konkurencji oraz niższych płac, ale oczywiście zawsze są wyjątki. Aby dostać zezwolenie na pracę w [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Chiny, Wietnam i Tajlandia są najlepszymi krajami na zdobycie doświadczenia po CELCIE. Azja jest chyba jednym z nielicznych miejsc na świecie, gdzie zapotrzebowanie na nauczycieli angielskiego nadal jest ogromne. <span id="more-720"></span>W Tajlandii ze względu na jej popularność możecie spodziewać się większej konkurencji oraz niższych płac, ale oczywiście zawsze są wyjątki. Aby dostać zezwolenie na pracę w szkołach językowych w Wietnamie, trzeba mieć wyższe wykształcenie, ale kierunek nie ma znaczenia.</p>
<p>Nawet jeśli uczenie w Azji wam się nie uśmiecha, radziłabym przemęczyć się dwa lata. Przede wszystkim dlatego, że renomowane szkoły, np. British Council, w większości krajów nie zatrudniają nauczycieli z mniejszym stażem niż dwa lata po CELCIE. Niestety, jeśli macie doświadczenie przed Celtą, nie będzie ono brane pod uwagę. Na pocieszenie jednak dodam, że w uczeniu angielskiego wszystko dzieje się szybko i dwa lata to już całkiem pokaźny staż pracy.</p>
<h2><strong>KIEDY SZUKAĆ?</strong></h2>
<p>Najłatwiej tuż przed rozpoczęciem letnich intensywnych kursów dla dzieci (summer schools). Zwykle zaczynają się one w czerwcu i trwają od 6 do 8 tygodni. W tym czasie zapotrzebowanie na nauczycieli jest największe, toteż prosto jest się gdzieś zahaczyć. Mówię tu oczywiście o szkołach językowych, bo takie właśnie mam doświadczenie. Zawsze istnieje też możliwość znalezienia pracy w przedszkolach, podstawówkach i liceach, tam wymagania i wynagrodzenie są często niższe, toteż łatwiej o pracę.</p>
<p>Nie przejmujcie się, że pierwszy kontrakt może być krótki, mój był sześciomiesięczny. Bierzcie, co oferują, a potem przedłużajcie. Jeśli pracodawca i uczniowie będę z was zadowoleni, to nie będzie z tym żadnych trudności.</p>
<p>Radzę zjawić się w wybranym kraju miesiąc przed rozpoczęciem letnich kursów, da wam to wystarczająco dużo czasu na bezstresowe szukanie pracy.</p>
<p>Jeżeli naprawdę nie chcecie jechać do Azji, to spróbujcie dostać się na jakiś summer school w Wielkiej Brytanii. Tam też w sezonie letnim zapotrzebowanie na nauczycieli wzrasta. Tak. Wbrew pozorom wielu Polaków uczy angielskiego w Wielkiej Brytanii.</p>
<h2><strong>JAK SZUKAĆ PRACY?</strong></h2>
<p>Najskuteczniejsza metoda to bilet w jedną stronę do kraju, w którym chcecie uczyć, też tak zrobiłam i udało się (<a href="http://hankasaqib.com/jak-znalazlam-prace-w-szkole-jezykowej-w-wietnamie/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">więcej tutaj</a>). Zabierzcie ze sobą oszczędności na przetrwanie miesiąca czy dwóch, ale myślę, że jak się przyłożycie i nie będziecie zrażać początkowymi trudnościami, to w ciągu dwóch, trzech tygodni powinno wam się poszczęścić.</p>
<p>Pracodawcy są bardziej skorzy do zatrudnienia osoby przebywającej na terenie ich kraju niż ściąganiem kogoś z za granicy, zwłaszcza jeśli pilnie potrzebują nauczyciela. Poza tym będąc na miejscu, możecie odwiedzić szkoły, zareklamować swoje umiejętności osobiście oraz udowodnić jacy jesteście przebojowi, bo w końcu nie każdy ma odwagę wyruszyć w świat po przygodę.</p>
<p>Właśnie pewność siebie i samozaparcie mogą stać się waszym największym atutem, bo zdziwilibyście się, jak wielu ludzi ma kłopoty z przystosowaniem się do życia na innym kontynencie. Zdarzało się, że nauczyciele zaledwie po jednym dniu w Wietnamie pakowali manatki i odlatywali do domu. Do tego stopnia przerażał ich nowy kraj i jego kultura. Nie były to wcale pojedyncze przypadki, niektórzy rezygnowali po kilku dniach, inni po tygodniu… i w takim właśnie przypadku możecie dostać kontrakt od ręki :).</p>
<h2><strong>ZAOFERUJCIE LEKCJĘ POKAZOWĄ</strong></h2>
<p>Jeżeli pracodawca chciałby was zatrudnić, ale nie jest do końca przekonany ze względu na brak doświadczenia, możecie zostać poproszeni o przeprowadzenie lekcji próbnej. Przytrafiło mi się to w British Council w Tanzanii. Tak jak na CELCIE, przez godzinę uczycie przydzieloną klasę, obserwuje was senior teacher, który potem zadecyduje, czy się nadajecie czy nie. Jest to fantastyczny sposób na przełamanie lodów. Pamiętajcie, że liczy się bardziej kontakt, jaki nawiążecie z uczniami, niż to, jak dobra będzie lekcja. Bądźcie pewni siebie, przyjacielscy i cały czas się uśmiechajcie. Jakkolwiek banalnie by to nie brzmiało, uśmiech czyni cuda!</p>
<h2><strong>JEŚLI NIE CHCECIE JECHAĆ W CIEMNO TO …</strong></h2>
<p>Możecie odłożyć wyjazd za granicę na rok lub dwa i najpierw zdobyć doświadczenie w Polsce. Ale pracodawców bardziej interesuje doświadczenie jakie macie w uczeniu za granicą, bo chcą wiedzieć, czy łatwo zaadaptujecie się do życia w innej kulturze.</p>
<p>Druga opcja to załapać się na jakiś wolontariat za granicą. Przez kilka miesięcy pouczycie angielskiego za darmo, a potem znajdziecie pracę na miejscu.</p>
<p>Wysyłanie CV z Polski jest najmniej skuteczną metodą. Albo nie dostaniecie żadnej odpowiedzi albo dostaniecie odmowę wyjaśniającą, że szkoły preferują native speakerów. I nie ma co się dziwić. Jeśli miałabym stos CV na swoim biurku, nie znała kandydatów osobiście, a na dodatek wszyscy byliby bez doświadczenia, też pewnie zdecydowałabym się na mniej ryzykowną opcję zatrudnienia native speakera.</p>
<p>Zniechęcam do szukania na odległość tylko na początku. Po dwóch latach i z dobrymi referencjami będziecie już mogli swobodnie znaleźć pracę przez internet i pokonać konkurencję.  Zawsze warto zaglądać na stronę <a href="https://jobs.britishcouncil.org/LoginV2.aspx?enc=vDVLPY6BrOnmx9szwB5icMU/Bp97ap1BlI/jb0LhRYVeoh/cn5bYgvW+9EbbSw7a" target="_blank" rel="noopener noreferrer">British Council</a>, są tam oferty pracy z całego świata i większości krajów zatrudniają non-native speakerów!</p>
<p>Sama jednak zawsze preferuję działania spontaniczne. Jeśli intuicja podpowiada Wam, że czas na wyjazd w nieznane, to nie ma na co czekać, ani nad czym się zastanawiać. Nie wahajcie się i zbyt dużo nie planujcie. Ten właściwy moment jest właśnie teraz i nigdy właściwszy nie będzie.</p>
<p>A jakie są wasze doświadczenia z szukaniem pracy za granicą?</p>
<p>Jeśli interesuje Was ten temat, w zakładce KATEGORIE &#8211; <a href="http://hankasaqib.com/category/uczenie-angielskiego-za-granica/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">UCZ ANGIELSKIEGO ZA GRANICĄ </a>znajdziecie więcej.</p>
<p>Zdjęcie ze zbiorów Pixabay.</p>
<h2><strong>Inne artykuły z cyklu o uczeniu za granicą:</strong></h2>
<p><a href="http://hankasaqib.com/zrob-celte-zwiedzaj-swiat-cz-1/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">ZRÓB CELTĘ I ZWIEDZAJ ŚWIAT!</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/celta-rady-praktyczne/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">JAK ZROBIĆ CELTĘ BEZ STRESU? </a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/o-tym-jak-uczylam-angielskiego-w-wietnamie/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">O tym jak uczyłam angielskiego w Wietnamie</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-zostalam-nauczycielka-muzyki-w-emiratach/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak zostałam nauczycielką muzyki w Emiratach (Magda Marcinkowska)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/siedem-powodow-zeby-pozbyc-sie-kompleksu-non-native-speakera/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Siedem powodów, żeby pozbyć się kompleksu non-native speakera</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/wyjazd-meksyku-najcudowniejsze-co-mnie-spotkalo-gabriela-glogowska/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Wyjazd do Meksyku to najcudowniejsze, co mnie spotkało! (Gabriela Głogowska)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-znalazlam-prace-w-szkole-jezykowej-w-wietnamie/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak znalazłam pracę w szkole językowej w Wietnamie</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/o-tym-jak-uczylam-angielskiego-w-arabii-saudyjskiej/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">O tym jak uczyłam angielskiego w Arabii Saudyjskiej</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/ucze-niemieckiego-w-meksyku-magdalena-surowiec/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Uczę niemieckiego w Meksyku (Magdalena Surowiec)</a></p>
<p>[mc4wp_form id=&#8221;497&#8243;]</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://hankasaqib.com/archiwa/720/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>6</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Siedem powodów, żeby pozbyć się kompleksu non-native speakera</title>
		<link>https://hankasaqib.com/archiwa/659</link>
					<comments>https://hankasaqib.com/archiwa/659#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Hanka Saqib]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 12 Oct 2017 14:28:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[UCZ ANGIELSKIEGO I ZWIEDZAJ ŚWIAT]]></category>
		<category><![CDATA[#jak uczyć angielskiego za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[#pierwsza_praca_po_CELCIE]]></category>
		<category><![CDATA[#tanie podróżowanie]]></category>
		<category><![CDATA[#życie_za_granicą]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://hankasaqib.com/?p=659</guid>

					<description><![CDATA[Rezygnowanie z marzeń o podróżowaniu i uczeniu angielskiego za granicą tylko dlatego, że nie dane wam było urodzić się native speakerem, jest bardzo kiepską wymówką. Bez względu na to czy macie już kwalifikacje, czy dopiero myślicie o ich zrobieniu, każdy, kto zna dobrze angielski może zostać nauczycielem. Kurs trwa miesiąc i jak go zrobić możecie [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Rezygnowanie z marzeń o podróżowaniu i uczeniu angielskiego za granicą tylko dlatego, że nie dane wam było urodzić się native speakerem, jest bardzo kiepską wymówką. Bez względu na to czy macie już kwalifikacje, czy dopiero myślicie o ich zrobieniu, każdy, kto zna dobrze angielski może zostać nauczycielem. Kurs trwa miesiąc i jak go zrobić możecie dowiedzieć się klikając<a href="http://hankasaqib.com/zrob-celte-zwiedzaj-swiat-cz-1/" target="_blank" rel="noopener noreferrer"> tutaj.</a><span id="more-659"></span></p>
<h1><strong>1 Doceńmy, czym obdarował nas los</strong></h1>
<p>Wśród non-native speakerów jesteśmy w uprzywilejowanej pozycji. Z polskim  paszportem wjeżdżamy bez wizy do 149 krajów, a na miejscu stosunkowo łatwo możemy wyrobić sobie zezwolenie na pracę. Na przykład dla pochodzącej z Iranu Hanieh, z którą pracowałam w Tanzanii, nie było to już takie proste. Często zdarzało się, że choć dostawała oferty pracy, musiała z nich rezygnować, bo nie mogła wjechać do kraju, gdzie miała rozpocząć kontrakt.</p>
<h1><strong>2 Tylko w kilku krajach zatrudniają wyłącznie native speakerów</strong></h1>
<p>W Korei Południowej, Indonezji czy Egipcie do uczenia angielskiego zatrudnia się tylko osoby legitymujące się paszportem kraju angielskojęzycznego. Jeśli spojrzeć na to z optymistycznej perspektywy, to nie trzeba nawet być „urodzonym” native speakerem, a jedynie posiadać odpowiednie obywatelstwo.  Ja mam polski paszport i też sobie radzę <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/15.0.3/72x72/1f642.png" alt="🙂" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /></p>
<h1><strong>3 Wciąż liczą się rysy twarzy</strong></h1>
<p>Piszę to ze smutkiem, ale rasizm i dyskryminacja ciągle są obecne w wielu instytucjach zajmujących się na świecie uczeniem angielskiego. Chlubnym wyjątkiem jest British Council, który zapewnia wszystkim pracownikom jednakowe traktowanie i stoi na straży równouprawnienia, zwalczając nawet najmniejsze przejawy dyskryminacji. Jest to jeden z wielu powodów, dla których szanuję i podziwiam tę organizację.</p>
<p>Europejskie rysy twarzy, a najlepiej jasna skóra, oczy i włosy znaczą często więcej niż bycie native speakerem. Choć jest to ogromnie niesprawiedliwe, Polakowi daje to jednak pewne preferencje w staraniu o pracę. W Wietnamie w jednej ze szkół wszystkich  zaszokowało, gdy zwolniono  nauczyciela, Amerykanina o wietnamskich korzeniach. Urodzony i wychowany w USA, nie podobał się uczniom, ponieważ wyglądał jak oni, Wietnamczycy. Wszystkie klasy złożyły na niego skargę do dyrekcji szkoły, żądając, aby uczył ich obcokrajowiec &#8211; native speaker. Niewiarygodny nonsens, bo  spełniał on przecież obydwa warunki. Uczniowie uważali, że jeśli ma uczyć ich Wietnamczyk, to kurs powinien być co najmniej o połowę tańszy. Dyrekcja zamiast wesprzeć nauczyciela, uległa naciskom klientów i zwolniła go.</p>
<h1><strong>4 Native speaker zwykle znaczy po prostu obcokrajowiec</strong></h1>
<p>Składajcie podanie o pracę nawet w szkołach reklamujących się, że uczą u nich tylko nativi. Kiedy w 2009 roku starałam się o pracę w Hanoi, szkoła do której złożyłam podanie o pracę, ogłaszała w Internecie, że uczą w niej jedynie native speakerzy. A jednak zatrudniono mnie i pracowałam tam przez trzy lata. Oprócz mnie uczyli też Filipińczycy, Niemcy, Austriacy i Hindusi. Dobrym dowodem na to, że nasza branża coraz bardziej się otwiera jest fakt, że dziś na stronie internetowej tej szkoły nie ma już słowa o native speakerach. Za to szkoła z dumą reklamuje się, że pracują w niej tylko obcokrajowcy.</p>
<h1><strong>5  Najzabawniejszy mit</strong></h1>
<p>Jeśli szkoła ma wybór pomiędzy non-native lub native speakerem, to na pewno wybierze native’a. Jestem żywym dowodem na to, że to nieprawda. Zdarzało się, że po rozmowie o pracę wybierano mnie, a nie mojego konkurenta lub konkurentkę z Wielkiej Brytanii czy Ameryki. Działo się to z tego prostego powodu, że bardzo skrupulatnie przygotowałam się do rozmowy. W rezultacie, choć wszyscy byliśmy dobrymi i doświadczonymi nauczycielami, po prostu udało mi się zrobić lepsze wrażenie. A do tego, oprócz znajomości języka i metodyki nauczania, potrzebna jest jeszcze odpowiednia osobowość. Poza tym kandydat z <a href="http://www.cambridgeenglish.org/teaching-english/teaching-qualifications/celta/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">CELTĄ</a>  albo <a href="http://www.trinitycollege.com/site/?id=2887" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Trinity CertTESOL</a> zawsze pokona konkurenta z mniej rozpoznawalnym certyfikatem lub native speakera bez żadnego przygotowania. Mówię tu oczywiście o renomowanych szkołach językowych, gdzie stawia się na wysoką jakość oferowanych kursów. Jeśli chesz wiedzieć jak zrobić Celtę bez stresu kliknij <a href="http://hankasaqib.com/celta-rady-praktyczne/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">tutaj.</a></p>
<h1><span style="font-size: 24px;"><strong>6 W tym samym kraju jedne miasta bywają bardziej przychylne non-nativom niż inne</strong></span></h1>
<p>W Sajgonie preferowano nauczycieli urodzonych w krajach angielskojęzycznych, przede wszystkim Amerykanów. W Hanoi natomiast bez problemów zatrudniano obcokrajowców z różnych krajów. Kiedy starałam się o pracę w Arabii Saudyjskiej, British Council w Dżedzie odrzucił moje podanie, ale zaproponowano mi, żebym przesłała je do mniejszego miasta Al Khobar, gdzie bardzo dobrze mi się potem mieszkało i pracowało. Ważne, żeby być otwartym, elastycznym i płynąć z prądem życia.</p>
<h1><strong>7 Czasem sami też nie unikniecie dyskryminacji</strong></h1>
<p>Będą to jednak rzadkie wyjątki. Wspaniałą rzeczą w tym zawodzie jest to, że w przeważającej większości wybierają go ludzie otwarci, życzliwi i pomocni. Poznacie mnóstwo fascynujących postaci i osobowości, od których będziecie mogli się wiele nauczyć.</p>
<p>Jeśli chodzi o przykrości, jakie każdemu mogą się trafić, to usłyszałam kiedyś od kolegi Amerykanina, znakomitego nauczyciela z długim stażem zawodowym, że jako Polka nigdy nie znajdę pracy poza Wietnamem. Inny kolega, Brytyjczyk egipskiego pochodzenia, na wieść o tym, że dostałam pracę w British Council w Tanzanii,    stwierdził, że organizacja ta musiała już sięgnąć bruku, skoro zatrudnia non-native speakerów, a do tego Polaków. Po czym usunął mnie z grona znajomych na Facebooku. W takich sytuacjach nie pozostaje nic innego, jak wziąć głęboki wdech, uśmiechnąć się pod nosem i robić swoje. Ci dwaj koledzy wcale mi źle nie życzyli, po prostu mieli nieco inny obraz świata. Cóż, każdy ma do tego prawo!</p>
<h1><strong>Nigdy nie zrażajcie się niepowodzeniami</strong></h1>
<p>W życiu, zarówno zawodowym jak i prywatnym, wiele spraw nie wyszło mi za pierwszym podejściem. Jeśli naprawdę czegoś chcecie, to wcześniej czy później to osiągnięcie, albo los wymyśli dla Was coś o wiele ciekawszego, o czym nawet nigdy nie marzyliście. Grunt to się nie poddawać i być cierpliwym.</p>
<p>Jeśli macie jakieś pytania, chętnie pomogę. Powodzenia!</p>
<h2><strong>Inne artykuły z cyklu o uczeniu za granicą:</strong></h2>
<p><a href="http://hankasaqib.com/zrob-celte-zwiedzaj-swiat-cz-1/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">ZRÓB CELTĘ I ZWIEDZAJ ŚWIAT!</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/celta-rady-praktyczne/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">JAK ZROBIĆ CELTĘ BEZ STRESU? </a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/o-tym-jak-uczylam-angielskiego-w-wietnamie/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">O tym jak uczyłam angielskiego w Wietnamie</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-zostalam-nauczycielka-muzyki-w-emiratach/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak zostałam nauczycielką muzyki w Emiratach (Magda Marcinkowska)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/wyjazd-meksyku-najcudowniejsze-co-mnie-spotkalo-gabriela-glogowska/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Wyjazd do Meksyku to najcudowniejsze, co mnie spotkało! (Gabriela Głogowska)</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-i-gdzie-zaczac-uczyc-angielskiego-za-granica/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak znaleźć pierwszą pracę jako nauczyciel angielskiego za granicą?</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/jak-znalazlam-prace-w-szkole-jezykowej-w-wietnamie/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Jak znalazłam pracę w szkole językowej w Wietnamie</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/o-tym-jak-uczylam-angielskiego-w-arabii-saudyjskiej/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">O tym jak uczyłam angielskiego w Arabii Saudyjskiej</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/ucze-niemieckiego-w-meksyku-magdalena-surowiec/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Uczę niemieckiego w Meksyku (Magdalena Surowiec)</a></p>
<p>[mc4wp_form id=&#8221;497&#8243;]</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://hankasaqib.com/archiwa/659/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>18</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak znalazłam pracę w szkole językowej w Wietnamie</title>
		<link>https://hankasaqib.com/archiwa/518</link>
					<comments>https://hankasaqib.com/archiwa/518#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Hanka Saqib]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Sep 2017 12:13:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[UCZ ANGIELSKIEGO I ZWIEDZAJ ŚWIAT]]></category>
		<category><![CDATA[ŻYCIE ZA GRANICĄ]]></category>
		<category><![CDATA[#CELTA]]></category>
		<category><![CDATA[#jak uczyć angielskiego za granicą]]></category>
		<category><![CDATA[#pierwsza_praca_po_CELCIE]]></category>
		<category><![CDATA[#Wietnam]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://hankasaqib.com/?p=518</guid>

					<description><![CDATA[W 2008 roku w dniu otrzymania certyfikatu CELTA (Certificate in Teaching English to Speakers of Other Languages) złożyłam wymówienie w szkole językowej, gdzie od roku pracowałam. Chciałam spełnić dwa marzenia: wyjechać w sześciomiesięczną podróż do Indii, a potem zacząć uczyć angielskiego w Chinach. Przed wyjazdem do Indii z czystej ciekawości wysłałam CV do różnych szkół [&#8230;]]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W 2008 roku w dniu otrzymania certyfikatu CELTA (Certificate in Teaching English to Speakers of Other Languages) złożyłam wymówienie w szkole językowej, gdzie od roku pracowałam. Chciałam spełnić dwa marzenia: wyjechać w sześciomiesięczną podróż do Indii, a potem zacząć uczyć angielskiego w Chinach.<span id="more-518"></span></p>
<p>Przed wyjazdem do Indii z czystej ciekawości wysłałam CV do różnych szkół językowych w Chinach. Większość z nich nigdy nie odpowiedziała na moje maile, a te, które odpisały, z przykrością powiadomiły mnie, że interesują ich tylko i wyłącznie native speakerzy. Na domiar złego moja instruktorka na ostatnich zajęciach CELTY doradziła mi czysto po przyjacielsku, żebym nie miała wielkich nadziei na pracę za granicą, a raczej skupiła się na szukaniu zatrudnienia w renomowanej szkole w Polsce. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że mnie to trochę nie podłamało. Postanowiłam jednak się nie przejmować, bo przecież czekały mnie długie wakacje w Indiach. Szukanie pracy odłożyłam na później. Co będzie to będzie, pomyślałam, po czym wyjechałam z moim byłym partnerem do Indii.</p>
<h1><strong> Szczeniak Bobo zabrał mnie do Wietnamu!</strong></h1>
<figure id="attachment_527" aria-describedby="caption-attachment-527" style="width: 1974px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://hankasaqib.com/jak-znalazlam-prace-w-szkole-jezykowej-w-wietnamie/z-bobo-1-pomniejszone/" rel="attachment wp-att-527"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-527" src="http://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/z-Bobo-1-pomniejszone.jpg" alt="" width="1974" height="1576" srcset="https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/z-Bobo-1-pomniejszone.jpg 1974w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/z-Bobo-1-pomniejszone-600x479.jpg 600w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/z-Bobo-1-pomniejszone-300x240.jpg 300w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/z-Bobo-1-pomniejszone-768x613.jpg 768w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/z-Bobo-1-pomniejszone-1024x818.jpg 1024w" sizes="auto, (max-width: 1974px) 100vw, 1974px" /></a><figcaption id="caption-attachment-527" class="wp-caption-text">Bobo i ja w Indiach w 2009.</figcaption></figure>
<p>Wszystko dalej potoczyło się własnym torem i było wynikiem wielu nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności. Jednym z nich było spotkanie Bobo – ulicznego, kalekiego szczeniaka, którego przygarnęłam w drugim tygodniu mojej podróży po Indiach. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że Bobo całkowicie odmieni moją przyszłość, gdyż ze względu na obowiązującą w Chinach kwarantannę dla zwierząt, zdecydowałam tam nie jechać. Poleciałam za to do Wietnamu, gdzie Bobo mógł wjechać ze mną bez żadnych przeszkód.</p>
<p>Po przylocie do Wietnamu zaczęłam od razu szukać pracy. Zaniosłam CV do ILA &#8211; jednej z największych szkół angielskiego w Sajgonie i po kilku dniach zostałam zaproszona na rozmowę. Nie byłam na to zupełnie przygotowana, gdyż po półrocznej podróży motorem po Indiach (z psem na bagażniku), nie miałam nawet odpowiednich ciuchów, żeby zrobić dobre wrażenie. Naprędce kupiłam tradycyjną wietnamską jedwabną sukienkę i buty, po czym pełna optymizmu poszłam na spotkanie w ILA. Choć rozmowa poszła dobrze, po kilku dniach dostałam maila zapewniającego mnie, że jestem doskonałą kandydatką, lecz niestety preferowani są native speakerzy ze względu na to, że uczniowie często narzekają na non-native speakerów.</p>
<h1><strong>Trudne początki</strong></h1>
<figure id="attachment_521" aria-describedby="caption-attachment-521" style="width: 1933px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://hankasaqib.com/jak-znalazlam-prace-w-szkole-jezykowej-w-wietnamie/kindy-resized/" rel="attachment wp-att-521"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-521" src="http://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/kindy-resized.jpg" alt="" width="1933" height="1231" srcset="https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/kindy-resized.jpg 1933w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/kindy-resized-600x382.jpg 600w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/kindy-resized-300x191.jpg 300w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/kindy-resized-768x489.jpg 768w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/kindy-resized-1024x652.jpg 1024w" sizes="auto, (max-width: 1933px) 100vw, 1933px" /></a><figcaption id="caption-attachment-521" class="wp-caption-text"><span style="font-size: 16px;">Jedna z moich pierwszych klas w Hanoi w 2009.</span></figcaption></figure>
<p><span style="font-size: 16px;">Czułam się, jakby cały wszechświat sprzysiągł się przeciw mnie. Kończyły mi się pieniądze, nie mogłam wracać do Polski z powodu szczeniaka, dla którego nie udało się jeszcze wyrobić wszystkich dokumentów potrzebnych na jego wjazd do Unii Europejskiej. Nie miałam wyjścia. Z powodu psa musiałam zostać w Wietnamie jeszcze co najmniej sześć miesięcy. Co gorsza, Sajgon wcale mnie nie zachwycił, był zbyt zamerykanizowany. Choć miałam ochotę zalać się łzami w jakimś ciemnym kącie, w przypływie desperacji wysłałam CV do szkoły Apollo English w Hanoi, na której stronie jak byk stało, że zatrudnia tylko native speakerów. Nie miałam nic do stracenia. Ku mojemu zdziwieniu niemal natychmiast zostałam zaproszona na rozmowę przez skype’a, bo Hanoi znajduje się dwa tysiące kilometrów na północ od Sajgonu. Ogarnęło mnie przerażenie, bo zawsze wolałam rozmowy twarzą w twarz. Panikowałąm, mój umysł jak nakręcony produkował tysiące powodów, dla których nie miałam szans dostać tej pracy. A jednak wzięłam się w garść. Zrobiłam notatki, żeby odświeżyć wiadomości z CELTY zrobionej prawie osiem miesięcy wcześniej. Napisałam też odpowiedzi na pytania, jakie zadano mi w czasie poprzedniej rozmowy w ILA. I udało się! Dostałam sześciomiesięczny kontrakt w Apollo English w Hanoi, gdzie potem pracowałam przez następne trzy lata. Zakochałam się nie tylko w samym Hanoi, ale przede wszystkim w moim mężu Saqibie, którego spotkałam tam niecały rok później.</span></p>
<h1><strong>W wakacje najłatwiej się zahaczyć!</strong></h1>
<p>Miałam szczęście, bo trafiłam do Wietnamu w odpowiednim czasie, czyli w maju tuż przed rozpoczęciem letnich intensywnym kursów dla dzieci (summer schools). Dlatego właśnie moja szkoła na gwałt potrzebowała więcej nauczycieli. Nikomu nie przeszkadzał mój brak doświadczenia po Celcie, czy też zero wiedzy i doświadczenia w uczeniu dzieci. Szkoła szybko przeszkoliła nas, a potem uczyłam się obserwując bardziej doświadczonych nauczycieli.</p>
<h1><strong>W Wietnamie poznałam Saqiba!</strong></h1>
<figure id="attachment_532" aria-describedby="caption-attachment-532" style="width: 1964px" class="wp-caption aligncenter"><a href="http://hankasaqib.com/jak-znalazlam-prace-w-szkole-jezykowej-w-wietnamie/ryksza-pomniejszone/" rel="attachment wp-att-532"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-532" src="http://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/ryksza-pomniejszone.jpg" alt="" width="1964" height="1688" srcset="https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/ryksza-pomniejszone.jpg 1964w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/ryksza-pomniejszone-600x516.jpg 600w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/ryksza-pomniejszone-300x258.jpg 300w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/ryksza-pomniejszone-768x660.jpg 768w, https://hankasaqib.com/wp-content/uploads/2017/09/ryksza-pomniejszone-1024x880.jpg 1024w" sizes="auto, (max-width: 1964px) 100vw, 1964px" /></a><figcaption id="caption-attachment-532" class="wp-caption-text">Przejażdżka rykszą po Hoi An w 2010 roku</figcaption></figure>
<p>Tak oto znaleziony w Indiach szczeniak Bobo przyprowadził mnie do kraju, w którym nie tylko znalazłam pierwszą pracę za granicą, lecz przede wszystkim spotkałam miłość życia, Saqiba. Pobraliśmy się kilka lat <a href="http://hankasaqib.com/nasz-spontaniczny-slub-w-tanzanii/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">później w Tanzanii</a>. Jeśli zastanawiacie się co się stało z Bobo, to pies podróżnik ma już dziewięć lat i mieszka z moimi rodzicami w Warszawie.</p>
<p>Jakie są Wasze doświadczenia z pracą albo szukaniem pracy w szkołach językowych za granicą? Skomentujcie! Powymieniajmy się doświadczeniami, a nuż komuś pomożemy!</p>
<p>Więcej tekstów na temat jak zostać nauczycielem angielskiego za granicą <a href="http://hankasaqib.com/category/uczenie-angielskiego-za-granica/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">znajdziecie tu</a>.</p>
<h2><strong>Najpopularniejsze teksty:</strong></h2>
<p><a href="http://hankasaqib.com/nasz-spontaniczny-slub-w-tanzanii/">Nasz spontaniczny ślub w Tanzanii</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/o-podrozach-o-tym-ze-zycie-jest-szukaniem/">O podróżach i o tym że życie jest szukaniem</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/nasze-zycie-w-arabii-saudyjskiej-bylo-interesujace-przyjemne-i-bezpieczne/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Nasze życie w Arabii Saudyjskiej było interesujące, przyjemne i bezpieczne!</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/osiem-najczesciej-zadawanych-pytan-na-temat-dubaju/">Osiem najczęściej zadawanych pytań na temat Dubaju</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/rozmowa-o-zwiazkach-miedzykulturowych-i-tolerancji/">Rozmowa o związkach międzykulturowych i tolerancji</a></p>
<p><a href="http://hankasaqib.com/zrob-celte-zwiedzaj-swiat-cz-1/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Zrób Celtę i zwiedzaj świat!</a></p>
<p>[mc4wp_form id=&#8221;497&#8243;]</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://hankasaqib.com/archiwa/518/feed</wfw:commentRss>
			<slash:comments>22</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
